To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyæ pe³n± wersjê tematu, kliknij TUTAJ
ej baczus ale wez ty o to zadbaj co xD
Forum Byłych Userów Forum Cybermychy

Hyde Park - Śmieszne cytaty kolegów i nauczycieli

Kiepan - 2010-01-22, 17:49

Oskar przedstawiał prezentację:
- O! I to zdanie możemy podkreślić sobie kolorowym, pachnącym długopisem.
Ta sama prezentacja, ostatni slajd (Oskar nie zdążył dokończyć prezentacji na szybko przed lekcją): "Dalej improwizacja prelegenta..."

PO:
- Zagrożenia naturalne: ...
- Ale to nie natura postawiła sobie sto tysięcy domów na uskoku tektonicznym...

Matma:
*cisza*
- Kiełbaski z połykiem?!

Adamowi niestety nie udało się wymówić poprawnie "mańki"...
- Weź, bo ci z matki wyjadę.

Koleżanka jest modelką i powiedziała ile dostanie za następną sesję. Dwóch kolegów postanowiło też zostać modelami :D
- Jak nie przyjmą? Weźmiemy Adama dla porównania...
- Weź, bo się obrażę...
- I nie będziesz się odzywał? *gest Success Kida*
Chwilę później okazało się, że gdyby nie chodziła do szkoły, to w ciągu roku zarobiłaby niesamowicie dużo kasy.
Podchodzi do nas jeden koleś:
- Ej, słyszałeś? Magda woli chodzić do szkoły, mimo że mogłaby zarabiać xzł rocznie.
- Co, w burdelu ci pracę zaproponowali?

Angielski:
<ang>N: 1850... pamiętacie te czasy? Witek, co wtedy robiłeś?
W: Żyłem sobie pod ziemią, ponieważ wierzę w reinkarnację...</ang>
P: Jej, to strasznie złym robakiem musiałeś być, że tak skończyłeś.

Kuba122 - 2010-02-11, 11:53

Gram z kolegom w CS-a
Przez prypadek go postrzeliłem
dialog wyglądał tak

Kuba_sto22: Sry
Melen: Sam się sraj!

lsudny - 2010-02-11, 14:22

Słabe.

Cytat:
kolegom

:|

Kiepan - 2010-03-01, 18:09

Fizyka, nasz fajny nauczyciel:
- Jak to możliwe, że mylicie siłę ciążenia z siłą nacisku?!
- Złe nawyki...
- Jakie złe nawyki?! W fizyce nie można mieć złych nawyków! Złe nawyki to ty możesz mieć podczas kupowania narkotyków. Zły nawyk to jest, jak kupujesz haszysz zamiast marihuany...


Wiedziałem, że to równy gość :D

Jeszcze Kacper :D

K: Ej, wiesz, że udowodniono, że jak robisz coś przez 10 000 godzin to musisz być w tym dobry, nie ma bata...
J: No to oczywiste raczej, że jak coś długo robisz, to stajesz się w tym dobry...
K: Ale nie, to jest udowodnione, że po 10 000 godzin MUSISZ stać się dobry, nie ma innej opcji.
***Ożywiona dyskusja na ten temat (10 000 h - 1000 dni po 10 h dziennie... sporo, nie?)***
W: Ej, ale taki Kubica to myślisz, że przejeździł 10 000 i jest taki dobry?
K: Nie no, Kubica ma talent... Poza tym wiesz, że taki Kubica nie przejechałby *jakiegoś, trudno było zrozumieć* toru? Wykrzaczyłby się... I to na trzecim zakręcie...
J i W: WTF?
K: No na torze saneczkowym...
J i W: *Brecht prawie na maksa...*
K: No może i miałby mniejszą prędkość, ale większe przyspieszenie...
W: A... Przyspieszenie miałby większe...
K: No, dośrodkowe...
J i W: *Nie wytrzymaliśmy, brecht na maksa*

Wiem, że czytając to myślicie sobie "WTF?!", my też tak myśleliśmy... I tak codziennie z Kacprem :P


Dwóch kolesi się przepisało, jeden do innej klasy, drugiego dwa tygodnie nie było, potem przeniósł się do innej szkoły... Na godzinie wychowawczej rozmawialiśmy na ten temat, wychowawca powiedział, że wspomniał coś dyrektorce, że jak będzie wybierać, to raczej dziewczyny, bo u nas mało (ku uciesze większości klasy). Tomek się rozochocił...
- Hmm... W sumie to Adama też dawno w szkole nie było...

musialmati - 2010-03-02, 20:19

Moja pani od polskiego jest kozakiem, jesli pisze "sic" na sprawdzianach?

http://i49.tinypic.com/2v30nzs.jpg

lsudny - 2010-03-04, 15:10

No, jak mylisz pisarza z prezydentem...
musialmati - 2010-03-04, 15:45

To bylo zadanie o napisanie dlaczego "Do krola" jest zaskakujace i trzeba bylo podac autora, nie udalo ci sie przykozaczyc.

@down
Nom

Raymaniac - 2010-03-04, 17:21

Patologia, znać treść a podać autora, który urodził sie pareset lat pózniej.
Łidżet (Łidżi) - 2010-03-07, 22:03

Patologia to jest moja szkoła...

Idiotka:(idzie do kolegi i mówi) Zgwałć mnie! Ach och ech....

Kolega:I co kutwa gramy kutasy!!!!
(idzie jakiś facet i się patrzy na niego)
MY:(brecht)

Ja:Yo! Mam już fife 10 :D
Kolega (tak kolega też się dziwie):I co się tak zacieszasz bambusie jebany!


(fragment podsłuchanej rozmowy)
Znajomy:Najlepsze kondony są u nas w sklepie! Takie zajebiste zapachowe! Tylko trochę za długie jakieś z 15 cm.


I jak ja nie mam być pojebany w takiej szkole co?

xRazor - 2010-03-08, 16:28

Zrozum, nie ważne gdzie - i tak byłbyś pojebany.
Don Vito Corleone - 2010-03-08, 18:31

Łidżet(Łidżi) napisa³/a:


Kolega:I co kutwa gramy kutasy!!!!
(idzie jakiś facet i się patrzy na niego)
MY:(brecht)


To, że sie z tego lałeś tylko potwierdza moją teorie iż jesteś infantylny w chuj ;p

Łidżet(Łidżi) napisa³/a:

Ja:Yo! Mam już fife 10 :D
Kolega (tak kolega też się dziwie):I co się tak zacieszasz bambusie jebany!


Genialna riposta, musze se to zapisać ;p

Raymaniac - 2010-03-08, 19:15

To, że jarasz sie tą ripostą potwierdza, że jesteś infantylny w chuj.
Co prawda nie potwierdza tego, że masz dałna załapanego od pożeraczy naczosów z innego wymiaru, ale moja teoria też to obejmuje :lokurczaki:

Łidżet (Łidżi) - 2010-03-08, 19:42

xRazor napisa³/a:
Zrozum, nie ważna gdzie - i tak byłbyś pojebany.


Odezwał się ten co nie jest pojebany.

Kolega:Gdzie twoja siora?
Koleżanka (jego):W domu goli se cipke.

lsudny - 2010-03-08, 20:01

Wery fany.
Hubson - 2010-03-08, 21:03

Dno...


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group