Enyłej.
Moi rodzice mieli kiedyś zespół, no i rzecz jasna występowali, a ja jeździłam z nimi. Kiedyś, po skończonym koncercie weszłam na scene i wśród technicznych zwijających sprzęt zaczęłam śpiewać "Kaczkę Dziwaczkę" do jednego z mikrofonów:D.
Innym razem, na wyborach małej miss [sic!] jednym z punktów prezentacji, oprócz opowiedzenia o sobie i ukazania się w stroju bajkowych bohaterów (byłam czerwonym kapturkiem), było moje ulubione śpiewanie:D. Ponieważ uznałam, że wszystkie znane mi piosenki od "Czarnych Jagódek" po "Ooops I Didn't Again" zostały wykorzystane, oryginalna Michasia zaprezentowała autorską piosenkę "Małe jajeczka w koszyczku jajeczka" i zaczęła fristajlować. ^^ Coś na zasadzie "Małe jajeczka, w koszyczku jajeczka, kolorowe jajeczka, lukrowaaana babeczka".
Tak mi sie przypomnialo rozwodzenie sie na ten temat z pewna osoba... Jakim sposobem one sie tam do tej pory utrzymaly? :p No wiesz, deszcze, snieg i takie atmosferyczne rzeczy, albo niszczyciele w postaci dzieci, ktore tylko czekaja, by popsuc ci twoje dzielo.
Po 1 nie moje tylko moje i kolegi ;p
A po 2 to pozostawały gwoździe i niektóre narządy (bez skojarzeń ;p) ludzików.
Następna mi nie wierzy :/
_________________ Lajf ys brutal, men.
eMSi Donald
Nick na CM: CyberMyszakOK
Posty: 14 Sk±d: Gdynia
Wys³any: 2009-08-10, 18:35
Prawie zabiłem sąsiada gdy miałem dwa lata. Zrzuciłem na niego z balkonu kaloryfer, bo coś tam odczepiłem. I prawie na niego spadlo xD
_________________ To stary CyberMyszakOK z lepszÄ… i beczniejszÄ… ksywÄ… xP
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum