Oglądam film, patrze, amerykańce strzelają do reporterów, potem do furgonetki z rannymi, i po zwłokach. Ale zaraz dlaczego oni do nich strzelali. To patrzymy, między koło 3:00-4:00 widać gości z kałachami, 3:50 jeden trzyma RPG ( http://pl.wikipedia.org/wiki/Granatnik_RPG-7 ), dalej czai się za rogiem, 4:20 celuje w helikopter. Taki granatnik chyba nie służy do obrony posesji, ja to tak odebrałem. Dalej już są strzały. Dalej przyjeżdża furgonetka, zabiera rannych, nie mam pojęcia dlaczego do nich strzelają i potem się dziwią dlaczego to samo robią Irakijczycy.
Na screenach widać te "kamery i aparaty"
Tak działają media, przychodzi taki dziennikarz, lata obok gości z bronią i dziwi się kulką w głowie. A potem pół świata uwierzy w antywojenną propagandę.
ja bardzo lubie amerykanska armie i chce zostac zolnierzem najlepiej amerykanskim takim co sluzy w iraku i strzela do terrorystow bo ja terrorystow nie lubie sa zli i zabijaja niewinnych ludzi a ja tego nienawidze a i moja mama tez tego nie nawidzi i cyckii tez
ja bardzo lubie amerykanska armie i chce zostac zolnierzem najlepiej amerykanskim takim co sluzy w iraku i strzela do terrorystow bo ja terrorystow nie lubie sa zli i zabijaja niewinnych ludzi a ja tego nienawidze a i moja mama tez tego nie nawidzi i cyckii tez
Koleś! Ty jesteś jeszcze większa pizda niż ja a to rzadkość! Przecież taki kolo z Al-Qaidy to mógłby na tobie trenować. Myśli że wojna to takie byle co z filmów i gier gdzie po 15 kulkach ciągle żyjesz i masz się dobrze. Myślisz że porozpiedalał byś sobię wszystkich i cywili też. Bo co cię to tam. Ale nie. Jeżeli rozwaliłbyś choć 1 człowieka który za huj nic nie zawinił od razu stajesz przed sądem. Zresztą nie przeżył byś za długo bo twój post pokazuje że pewnie zrobił byś szarże w stylu rambo i zdech byś od jednej kulki. I nikt by nawet nie wiedział skąd padał strzał. A jeżeli już byś się dostał do armii i wziął jakoś sobię do serca rady wyższych stopniem od ciebie ludzi to cały czas siedział byś z dupą za osłoną (też bym tak zrobił ale mówimy teraz o nim) . I w ogóle skąd ty się tu wziąłeś bo od razu jak cię zobaczyłem to mi się nie dobrze zrobiło. Bardziej niż jak zobaczyłem twarz vita po raz pierwszy.
@down Żeby nie dostać bana będę ripostował tutaj. Sam gram w cs ale tam nic nie odzwierciadla tego co jest na prawdziwej wojnie. Nie ma czołgów. Nie ma śmigłowców. Nie ma rpg. No i jak dostajesz w kamizelke to nie padasz z bólu tylko idziesz dalej jak gdyby nigdy nic. Proste. Dostajesz granatem zostaje ci 20 hp. * Na prawdziwej wojnie cię rozrywa. Proste.
* mnie zostaje 4... NO NIE 4 HP
Ostatnio zmieniony przez do usuniecia 2010-04-12, 17:35, w ca³o¶ci zmieniany 2 razy
Ostatnio krąży taki filmik, przedstawiający żołnierzy USA strzelających do reporterów (...)
Tak działają media, przychodzi taki dziennikarz, lata obok gości z bronią i dziwi się kulką w głowie. A potem pół świata uwierzy w antywojenną propagandę.
dokładnie, dokładnie, dokładnie.
myślę, że wojna jest wojną. wojna nie jest cs'em.
trzeba ujarzmić ochy i achy i uświadomić sobie, że żołnierze nie są źli i rządni krwi, głupota ludzka nie zna granic (mówie o reporterach z kałachami. choć, żołnierze spostrzegawczością również nie zgrzeszyli).
albo jestem bezduszna, albo ludzie zbyt tkliwi.
No i w cs nie masz tego stresu że jak coś spieprzysz to pójdziesz do Allacha,Buddy albo jezuska. Na wojnie chwila zawahania i giną nie winni ludzi, matki, twoi przyjaciele i nie daj boże moje ps3 i dzieci!
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum